Skazany Wiktor M. z Kielc wciąż na wolności! Rodzice boją się o dzieci: „Chodzi po placach zabaw”.

Dziś w Sądzie Okręgowym w Kielcach miał zapaść prawomocny wyrok w sprawie Wiktora M., skazanego w I instancji za próbę skrzywdzenia nastolatki na Kadzielni i dziecięcą pornografię. Finał procesu został jednak odroczony. Mężczyzna wciąż przebywa na wolności, a przerażeni rodzice alarmują, że jest widywany przy placach zabaw.

Dziecko w czerwonej kurtce wspina się na drabinkę. O niepokoju rodziców w Kielcach przeczytasz na Eska Kielce.
Autor: Pexels.com Dziecko.

Atak w biały dzień na Kadzielni. Nastolatka wciąż żyje w traumie

Do bulwersującego zdarzenia doszło w lipcu ubiegłego roku w samym sercu Kielc. Na terenie rezerwatu Kadzielnia, w środku lata i w tłumie spacerowiczów, 27-letni wówczas Wiktor M. podszedł do nieletniej dziewczyny i próbował wyrządzić jej krzywdę, uwieczniając wszystko telefonem.

Mimo upływu miesięcy, rodzina pokrzywdzonej dziewczyny każdego dnia zmaga się z konsekwencjami tego ataku. Nastolatka boi się sama wychodzić z domu.

– Moja córka bardzo to niestety przeżyła. Do dnia dzisiejszego boi się wracać sama do domu. Nosi ze sobą gaz i ogólnie rzecz biorąc po zmroku robimy za taksówkę, wożąc ją w tę i z powrotem – mówi matka poszkodowanej nastolatki w rozmowie z Radiem Eska.

Wiktor M. widywany na kieleckich placach zabaw? "Rodzice się boją"

Wyrok pierwszej instancji – 2,5 roku pozbawienia wolności, zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej oraz 7-letni zakaz pracy z dziećmi – zdaniem rodziny i opinii publicznej jest rażąco łagodny. Z powodu złożonych apelacji wyrok wciąż nie jest prawomocny, co oznacza, że Wiktor M. odpowiada z wolnej stopy.

W Kielcach narasta oburzenie i niepokój. Mieszkańcy przekazują sobie zdjęcia mężczyzny w mediach społecznościowych, ostrzegając się nawzajem. Mężczyzna ma pojawiać się w miejscach, gdzie bawią się najmłodsi.

– Z tego co mi wiadomo, to chodzi po placach zabaw. Nie są to oficjalne informacje, ponieważ rodzice nie mają tyle odwagi, żeby pójść to zgłosić. W mediach społecznościowych są jednak dostępne jego zdjęcia, więc bardzo łatwo go rozpoznać – relacjonuje matka dziewczyny.

Tysiące plików z dziecięcą pornografią i odroczony wyrok

Przypomnijmy, że podczas przeszukania mieszkania 27-latka śledczy zabezpieczyli na jego nośnikach blisko 2 tysiące plików przedstawiających dziecięcą pornografię oraz treści zoofilskie.

Dziś Sąd Okręgowy w Kielcach miał ogłosić ostateczny, prawomocny wyrok. Z decyzją sądu trzeba jednak jeszcze poczekać – ogłoszenie orzeczenia zostało odroczone. Dla bliskich pokrzywdzonej to kolejny cios i kolejne tygodnie życia w strachu:

– Dla nas jest to mega irytujące, ale najbardziej bulwersujące jest to, że człowiek oskarżony o takie czyny chodzi cały czas na wolności i najwyraźniej nie czuje się z tym w żaden sposób źle. Mimo zakazu kontaktu córka cały czas ogląda się za siebie. Jest ogromny strach, że zrobi coś kolejnego i skrzywdzi inne dziecko – podkreśla matka nastolatki.

O nowym terminie ogłoszenia wyroku będziemy informować na bieżąco na eska.pl.

 

ROLKI