Szef Prokuratury Rejonowej w Staszowie Piotr Okarski poinformował w poniedziałek PAP, że 39-latkowi przedstawiono zarzuty zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem 66- letniej matki. „Drugi związany jest ze spowodowaniem tzw. lekkich obrażeń ciała u konkubenta 66- latki” – powiedział prokurator. Dodał, że w poniedziałek na wniosek prokuratora, sąd zastosował wobec 39-latka areszt tymczasowy na okres trzech miesięcy.
Informacja o ataku nożownika wpłynęła do służb w piątek (17 lutego) około godziny 20. Ze zgłoszenia wynikało, że na ul. Piłsudskiego w Staszowie biega mężczyzna z nożem, który miał kogoś zranić.
O zdarzeniu pisaliśmy już tutaj: Tragedia w Staszowie. Syn zadał matce kilka ciosów nożem. 66-letnia kobieta zmarła w szpitalu
- Przybyli na miejsce policjanci zatrzymali 39-letka. Okazało się, że mężczyzna wcześniej ranił nożem swoją 66-letnią matkę oraz jej konkubenta. Pokrzywdzeni trafili do szpitala. Lekarze od początku stan kobiety określali jako zagrażający życiu. „Ustaliliśmy, że została ona kilkakrotnie ugodzona nożem w okolice klatki piersiowej” – relacjonowała młodszy aspirant Joanna Szczepaniak z Komendy Powiatowej Policji w Staszowie.
Kobieta zmarła w sobotę rano w szpitalu. Sekcja zwłok ma pomóc ustalić dokładną przyczynę śmierci 66-latki. Badania mają zostać przeprowadzone we wtorek.